Dzień: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28]
Nocna jazda na siedząco nie jest zbyt wygodna. Na szczęście pierwsze 770 kilometrów po Indochinach mam już za sobą. Jest poranek i pasażerowie autobusu budzą się do życia. Na dworzec autobusowy w Hue zajeżdżamy koło 7 rano. Wysiadam z kilkoma pasażerami, reszta jedzie do Hoi An. Droga do Pałacu Cesarskiego jest prosta i po ponad półgodzinnym spacerze przekraczam most na leniwie płynącej rzece Perfumowej.
[dalszy opis dnia: opis pałacu, spacer po mieście, wyjazd do Hoi An]
Następny dzień  Powrót do Wstępu   Powrót do Strony głównej