Dzień: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22]


Santa Elena – Monteverde

czwartek, 13 II 2014


Przez las mglisty | | | | |


Dziś będzie udany dzień, jestem tego pewien. W planach mamy park narodowy Santa Elena z dziewiczymi lasami deszczowymi lub, jak to się raczej mówi, lasami mglistymi. Park można zwiedzać wraz ze zorganizowanym tourem, Nam jednak lokalny przewodnik i chodzenie w stadzie nie pasuje, kupujemy tylko więc tylko przejazd do Monteverde. Na miejsca odłączamy się od grupy i idziemy własnymi ścieżkami. W dżungli jest strasznie ciemno. Las jest gęsty, drzewa w większości porośnięte pnączami i lianami. Kwiatów jest stosunkowo mało, są za to wielkie drzewiaste paprocie. Czuć niezmiennie wilgoć w powietrzu i chociaż słońce gdzieś tam przygrzewa wysoko, to tu, w dole, panuje chłód, a powietrze jest zamglone. Pnie drzew są omszałe, pokryte drobniutkimi roślinkami: mchami, porostami. Te porosty zresztą są wszechobecne, tu nawet na wielkich liściach zadomowiły się pasożytnicze organizmy. Wszystko to wygląda fantastycznie.

Następny dzień Powrót do Wstępu Powrót do Strony głównej