Kornel: moje podróże – Strona główna
W końcu dopiąłem swego i kupiłem w miarę tanie bilety na Wyspy Zielonego Przylądka. Dla Renaty, z którą odbyłem tę podróż było to pierwsze zetknięcie z Afryką, dla mnie – dopiero siódme afrykańskie państwo. Chociaż wyspa Santiago nie jest tak nasycona zabytkami jak Egipt, ludzie nie tak kolorowi jak w Senegalu, a przyroda nie tak bujna jak w Gambii, to przecież bardzo się nam tam spodobało. Odwiedziliśmy dwa parki narodowe, zachwycaliśmy się krajobrazami, choć pozostało uczucie niedosytu górskich wędrówek. Dwa dni spędziliśmy, relaksując się na plaży, w Tarrafal. Najfajniejsze wspomnienia wiążą się z wizytą u producentów grogu i uroczystościami kościelnymi w historycznym Cidade Velha.
