Dzień: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9]


Lizbona

piątek, 6 X 2017


Poszukiwanie klucza | Zwiedzamy | W podwodnym świecie | Wieczór


„Ja się chyba nigdy nie wyśpię na trampingach" – mruczę wyłączając budzik nastawiony na 5:00 rano.

– Zdążymy? – niepokoi się Jola.

– Spokojnie. Zdążymy wypić kawę i biegniemy na lotnisko.

Samolot mamy o 7:10, tym razem lecimy do Lizbony. Wtedy, gdy to jest możliwe i sensowne, staram się urozmaicić trasą trampingu. Bilety do Lizbony były w tej samej cenie co do Porto, korzystamy więc z możliwości odwiedzenia stolicy Portugalii.

O 10:25 jesteśmy na miejscu. Lizbona należy do tych nielicznych dużych miast europejskich, w których lotnisko usytuowane jest blisko centrum. Tu do centrum jest około 4 kilometrów, natomiast ja szukając noclegu starałem się wybrać maksymalnie blisko lotniska tak, aby uniknąć niepotrzebnego przemieszczania się dzisiaj i jutro. Nocleg mamy w 4U Lisbon III Guest House przy rua Alferes Malheiro, zaledwie 1400 metrów od terminalu. Nocleg nie będzie najtańszy, płacimy prawie 40 euro za pokój dwuosobowy. O ile się tam dostaniemy, bo zaczyna się od nietypowego problemu. Nie możemy dostać się do pokoju, gdyż lokatorzy z ostatniej nocy zamknęli pokój na klucz i, wyjeżdżając, zapomnieli go oddać. Trwają nerwowe poszukiwania rozwiązania. Szefowa dzwoni do klientów, klucze są gdzieś już daleko w Europie. Ostatecznie dostaniemy nocleg w innym budynku należącym do tego samego właściciela. Portugalka podwozi nas samochodem, to kilka przecznic dalej, przy skrzyżowaniu Av. dos Estados Unidos da América i Av. de Roma. Nasz apartament znajduje się na pierwszym piętrze. Muszę powiedzieć, że miejsce jest naprawdę super: pokój jest olbrzymi, mamy dostęp do kuchni i tak dalej. Wszystko liść lśni bielą i czystością. Nocleg standardowo kosztuje tutaj około 60 euro.

Jednym z motywów zachęcających nas do wizyty stolicy Portugalii jest wielkie oceanarium, które stało się najważniejszym punktem programu dla Joli. Mnie natomiast przyciągały tutejsze zabytki.

Oceanarium

Wieczór


Następny dzień Powrót do Wstępu Powrót do Strony głównej