Dzień: [1] [2] [3] [4]


Pont du Gard – Awinion

niedziela, 26 XI 2017


Katedra | Na sławnym akwedukcie | Powrót do Awinionu | Na moście | W zamku papieskim |


[Katedra]

Rano wsiadamy do autobusu i jedziemy do Pont du Gard. Autobus kosztuje znów jest tani, kosztuje 1.60 euro. Kupuję w sklepie jeszcze dwie pomarańcze powrotnej drodze ze Silk kupuje bilety na autobus, a ja dwie cole idziemy do pałacu papieży kupujemy bilet po 14,5 euro obejmujący również wstęp na most. Jedziemy autobusem, przejeżdżając wzdłuż ciągnących się daleko winnic. O tej porze roku krzaki winorośli są bezlistne, plantacja przygotowana jest do zimy. Za to na drzewach oliwnych wciąż jeszcze trzymają się liście.

Wysiadamy na przystanku Vers-Pont du Gard. Sławny akwedukt znajduje się w odległości około 900 metrów. Skręcamy w kierunku rzeki. Droga asfaltowa prowadzi wśród gajów oliwnych. Niektóre z drzew są naprawdę stare. Spotykamy okaz o metrowej średnicy – to Oliviers millénaires. Nie wiem, ile lat ma to rozłożyste drzewo oliwne. Oliwka europejska (Olea europaea L.), jak wiadomo, rośnie powoli i dożywa sędziwego wieku. Oliveira do Mouchão – najstarsze dziś znane drzewo oliwne rośnie w Portugalii i ma ponoć 3350 lat. Piszę ponoć, gdyż wiek oliwek jest bardzo trudny do określania*/.

Już z daleka widać sławny akwedukt. Niewiele z niego zostało, ale to, co z niego zostało robi wrażenie. Pierwotnie starożytna budowla miała sumaryczną długość około 50 km, co przy całkowitym 17-metrowym spadku musi wzbudzać uznanie dla precyzji wykonania. Wzniesienie akweduktu w latach 40-60 n.e. z inicjatywy i za pieniądze Marka Agrypy wymagało wydrążenia szeregu tuneli i konstrukcji wielu mostów takich jak ten, na który patrzymy. Co ciekawe, bloki wznoszące się na wysokość niemal 50 metrów nad łożyskiem rzeki nie są niczym spajane. Zaprawy użyto jedynie przy konstrukcji filarów osadzonych w rzece.

Akwedukt przekracza rzekę, mając trzy kondygnacje. Najwyższa z nich służyła do transportu wody korytem a raczej tunelem o szerokości 120 cm i wysokości 180 cm. Wstęp na najniższą kondygnację jest bezpłatny. Najpierw schodkami i ścieżką podchodzimy na poziom trzeciej kondygnacji po lewej (orogr.) stronie rzeki. Wejście do środka akweduktu jest w tej chwili zamknięte. Przechodzimy na drugą stronę rzeki Gard, po dolnym moście, by się lepiej mu przyjrzeć z poziomu rzeki.

– I jak? Podoba ci się to miejsce?

– Tak, bardzo! – Cecile kiwa głową.

– Mnie też. To chyba największy akwedukt, który widziałem.

– I najsławniejszy**/.

W powrotnej drodze próbujemy trochę stopa, gdyż nie ma autobusu. Podjeżdżamy do jakiejś małej miejscowości, tutaj oglądamy kościółek z charakterystyczną dzwonnicą.

– Nie chciałbym tu mieszkać.

Cecile patrzy na mnie pytająco.

– To znaczy w tak małej miejscowości. Na prowincji.

Wiele osób ma marzenie wyprowadzki z miasta, tam, gdzie „wieś spokojna, wieś wesoła”. Tu dla mnie za spokojnie, zanudziłbym się!

Na drzewach wiszą jeszcze dojrzałe pomarańcze.

[Powrót do Awinionu]

[Na moście]

[Zamek papieski]

______________________________________

*/ Metody dendrologiczne są bardzo niepewne ze względu na nierówny przyrost słojów a czasem ich brak. Metody radiowęglowe wskazują, że oliwka dożywa 500-700 lat. Problem ze znanymi starymi okazami polega na tym, że brakuje często środkowej części pnia lub pień składa się z kilu zrośniętych.

**/ A w każdym razie najwyższy. W 2022 roku odwiedziłem Segowię (Hiszpania), gdzie oglądałem w centrum miasta wspaniały akwedukt (I-II w. n.e.) wznoszący się na niemal 29 metrów. Natomiast parę lat wcześniej (2013) odwiedziłem akwedukt Ebubekira Paszy (1747) koło Larnaki (Cypr).


Następny dzień Powrót do Wstępu Powrót do Strony głównej