Dzień: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16]
Śniadanie w ogrodzie | Znowu w Sofii | | | |
Poranek u Stefana. Gdy się budzimy, za zewnątrz jest już piękny dzień. Widzę, że nasz gospodarz krząta się przy stole i ustawia posiłek. Trochę mi głupio, bo nie spodziewaliśmy się takiej gościnności. Szybko zwijamy namiot i pakujemy się. Stefan zaprasza nas do stołu.
Żegnamy się, dziękując za gościnność i posiłki i ruszamy dalej w kierunku Sofii. Zaczynamy od stopowania na głównej drodze, ale po pewnym czasie poddajemy się i wsiadamy do autobusu (bilety po 7 BGN).
[opis drogi do Sofii]
[opis Sofii]
Następny dzień  Powrót do Wstępu Powrót do Strony głównej